niedziela, 27 kwietnia 2014

Mistrzyni dorastania

Ograniczyłam się tak bardzo w marzeniach
nauczyłam się cieszyć tym małym zdobytym od niechcenia
"przekuwać porażkę w sukces"
czekać na nieuniknione
popełniać ludzkie błędy
rozumieć, że są niezamierzone
dryfować z prądem, pod prąd i na tratwie
akceptować niemoc bo życie nie jest łatwe
ciągnąć bagaż, balast, zbrodnie i karę
mieć garnitur za duży, za mały
pasujący bo szyty na miarę

i ciągle chcę więcej
choć nie wiem w którą iść stronę
szukam na przewodnika, nauczyciela, mędrca
ale to chyba już pora samej nim zostać.

dlaczego miłość boli?

Musze Cię kochać -
bo świat kręci się wokół ciebie
muszę Cię kochać -
bo nie dajesz mi tegoo czego chcę
muszę Cię kochać -
bo razem się stworzyliśmy
muszę Cię kochać -
bo nie chcę nikogo innego
muszę Cię kochać -
bo chcę!
więc dlaczego ciągle tak boli?

bo myślałam, chciałam być księżniczką?

a może nie ;)

Dlaczego piszę...

Nie potrzebny mi psycholog
szkoda czasu na monolog.
Inny człowiek nie wysłucha
jego problem tłamsi ucha.
Media niosą tyle tego,
że ni pojąć to kolego
ale papier! tego trzeba
dzięki niemu sięgniesz nieba
przy okazji własną duszę
wnet oczyścisz
- ja już muszę!

niedziela, 20 kwietnia 2014

Mózgo - serce

Zgubiłam mózg
czy ktoś mógłby mi pomóc poszukać, nie?
Szkoda ...Ciężko się żyje bez mózgu
Zaczynam gubić serce, rozpada się po kawałku
Jak szukać mózgu bez serca jak kleić serce bez mózgu?


świąteczne reminescencje nie związane ze świętami

Rozpada się świat mych wartości
Płynie rzeką łez wylanych naiwność,
pęknięcia i rysy na sercu
są tak głębokie, że tak trudno zauważyć, że są nieistotne.
Najważniejsze by nie dopuścić do śmierci psychicznej przed fizyczną
bo to raczej to samo, albo gorzej
bo trwa, trwa i trwa
 ...................................................................

O świecie kłamliwy
po co na wstępie karmisz
ideami, bohaterstwem
każesz wysysać z mlekiem matki
te emocjonalne pierdoły o miłości oddaniu i prawdzie
mamisz muzyką, poezją, przekazem
i nagle zdejmujesz zasłonę
i jak tu żyć nie wiedząc czy to co było, było?