sobota, 31 października 2020

bez wzywania imienia

 nie bede wzywac imienia Twego

nie godna jestem by mówic je

a Ty wiesz wszystko więc chroń mnie od złego

chroń mnie ode mnie , osłaniaj mnie


gdzie moje miejsce w tych czasach jest

jakie zadanie Ty dla mnie masz

dlaczego wszystko tylko Ty wiesz

mogę nie zdążyć bo się kończy mój na ziemi staż




moc dobrych chęci przysłania wzrok


a wokół mnie zapada mrok

Ty tylko jeden wiesz co dobre co złe




poniedziałek, 19 października 2020

Pędzący PĘD

Nie śpię po nocach, duszę się,
za dużo świata przytłacza mnie.
Jeszcze wciąż płynę ale każdy kolejny krok
kosztuje mnie fortunę a to nie trwa rok.


Wiszące widma niezałatwionych tematów,
wychowanie dzieci, remont, ambicje,  no i zmiana klimatu,
jak nocne zmory, sprawy łypią na mnie zza winkla,
chcę wszystko ogarnąć żeby mieć czas np na w wannie drinka.

Tak dużo robię a świat chce więcej,
ja nie wiem ile zniesie jeszcze moje serce.
A co najgorsze nie widzę perspektyw happy endu
nie da się wyskoczyć bezpiecznie z tego pędzącego pędu.

                                                                                            20.10.2020 godz. 2:47
 

wtorek, 26 maja 2020

oda do życia

żyj puki Ci sił wystarczy
nie wiesz ile Ci czasu zostalo
nie każdemu jest dane poznać wiek starczy
a i Ty już do tego czasu masz mało

poniedziałek, 11 maja 2020

COVID 19 RAP HOT16CHALLENGE


Może w Rapie się nie łapie jak profeska rapowacze ale COVID  nominuje więc se myślę, że zobacze  
czy pod strzechą ten kaganek wolę walki wznieci mały żeby na coś się przydał nasz 
  rym niedoskonały,

bo nie dobrze jest stac z boku kiedy świat z wirusem walczy a panika nas ogarnia, boją się nobliwi starcy, 
choć cwaniaczkom nie przeszkadza w takich czasach trzepać hajsy, interesy swe układać taki właśnie mają lajf stajl

joł joł taki lajf styl


Temat COVID teraz mamy taki mało sympatyczny choć wkład ludzi którzy walczą jest epicki i liryczny
tej zarazie sie nie dajmy za medyczną bracią stajmy podpierajmy ich choć z domu, szyjmy maski, po kryjomu
i kolesi nominujmy choć lokalne to są sławy, żeby wsparli całą akcje dla radości i dla wprawy
bo to gwiazdy, które blaskiem , lśnią naprawdę znakomitym równym Tinie albo Hłasce, częstochowskie mają rymy

Taki lajf styl





Robią swoje choć panika ogarnęła juz pół swiata
a kto ich ich hejtuje nie pomaga toi jest świnia tak jak jego żona szmata.
bo medycy i piguły w swej robocie robią swoje
, kto ich  swoje a kto ich ich hejtuje nie pomaga toi jest świnia tak jak jego żona szmata.
jak latyno, rock blus, pop czy dzieci



wolny czas możliwośc daje nam
Rap ideą mi zaświecił jak latyno blues pop rock wypierdalaj ty zarazo 

 wychowujmy teraz dzieci

nie poddajmy się zarazie tej w mikro  i makro skali dbajmy o swój stan umysłu,


Robią swoje choć panika ogarnęła juz pół swiata
a kto ich hejtuje nie pomaga toi jest świnia tak jak jego żona szmata.

Temat COVID teraz mamy taki mało sympatyczny choć wkład ludzi którzy walczą jest epicki i liryczny
Robią swoje choć panika ogarnęła juz pół swiata
a kto ich ich hejtuje nie pomaga toi jest świnia tak jak jego żona szmata.

sobota, 11 kwietnia 2020

Modlitwa Wielkanocna

Dziś Jezu Zmartwychwstały
czekam na Ciebie 2 razy w roku.
Wiosną bardziej, niż gdy jesteś mały,
chcę dotrzymywać Ci kroku.

Tak mało od nas wymagasz
a przykładem jesteś tak trudnym.
wszak tylko każdemu pomagasz
i jesteś dobry a nie obłudny

Nie żądasz by oddać swe życie
w ofierze by zbawić miliony,
by cierpieć katusze i mękę
na krzyżu-ołtarzu, złożony.

Choć czasem myślę, że jestem tu sama,
że Ciebie wcale nie obchodzę
w głębi serca wiem, że mnie nie zostawiasz
samej, na tej pełnej rozstajów drodze.

A dziś Cię proszę o Panie,
świątecznie jaśniejący blaskiem chwały,
Jezu wspieraj nasze na ziemi trwanie
i bądź prawdziwie w nas Zmartwychwstały.


----------------------------------------------------------




Choć czasem myślę, że nie pomagasz
że znikasz gdzieś w swoich sprawach.
wiem dobrze mnie nie zostawiasz
i czuwasz nad życiem ułomnym
z wiekiem wciąż więcej wymagasz
i zostawiasz nas samym sobie

Na nadobn-ego


To co roi się, w twej głowie
Nie do ogarnięcia dla szarego człowieka
Jesteś twórca wizjonerem  …..owie
To na Ciebie świat wciąż czekał

Ty wyznaczasz mu kierunki
Mówisz jak żyć co jest słuszne
Ty określasz przyzwoite warunki
Dla pareto egzystencji gnuśnej

Dajesz marchew i to „za darmo”
Ci mniej lotni chcą ją chętnie
A gdy ktoś podnosi larmo
Robisz swoje beznamiętnie

Choć już kija nie masz w dłoniach
Są metody dziś dla ludu
By pracował w pocie czoła
Ciągle oczekując cudu

A Ty z aureolką na swym czole
Otoczony wiankiem ludzi z małym ego
W partii, sekcie czy w innym kole
Robisz wszystko dla dobra powszechnego

wtorek, 11 lutego 2020

głupota dookoła


kiedyś chciałam za nimi murem albo ramie w ramie stać
lecz to nie oni, Ci z mych planów.
Ci nie chcą mnie znać,
chcą wykorzystać dla własnych celów kokosów czy bananów.

Są tu i teraz
w drogich garniturach z rocznym planem działalności
by na maksa moją energię i życie osobiste pożerać
bez skrupułów w imię dobra firmy i znajomości

z każdym rokiem widzę więcej
i nie chcę widzieć...
z każdym dniem więcej udręczeń,
coraz bardziej się za nich wstydzę

Nie umiem już ufać
i czekać, że zgodnie z propagandą
obdarzą mnie bezinteresownym uśmiechem
że będą mentorem którego plakietkę przyczepili do drogiego garnituru




jak żyć w tej świadomości
Chcę mieć dystans by móc codziennie otwierać oczy
nie czuć ich manii wyższości choć dla mnie głupoty
nie bać się nie oddychać własnym strachem




poniedziałek, 3 lutego 2020

mniej hejtu - buduje

Trochę wiecj optymizmu
oto czego nam potrezba
poza kasą, srebrem złotem
szynką do kawałka chleba
JAsnyc myśli
otwartego nastwienia
Dobrych słów, dajacych wiarę
wspierajacych chęć tworzenia


hehe stare ale wciaż aktualne

Nieraj - blues

Było pięknie,
jak zawsze na początku,
było pięknie.
Były plany, marzenia,
było tak namiętnie.
            [solo gitara - ogień]

Mijały zimy i lata
wiosny i jesienie
mijały
Przygasał ogień i namiętność
tylko złość i pustka
zostały.

          Takie małe piekło
          taki własny nieraj
          Takie małe piekło
          taki własny nieraj
        czy jest jeszcze na co  czekać czy pozostaje   [solo harmonijka]