Ograniczyłam się tak bardzo w marzeniach
nauczyłam się cieszyć tym małym zdobytym od niechcenia
"przekuwać porażkę w sukces"
czekać na nieuniknione
popełniać ludzkie błędy
rozumieć, że są niezamierzone
dryfować z prądem, pod prąd i na tratwie
akceptować niemoc bo życie nie jest łatwe
ciągnąć bagaż, balast, zbrodnie i karę
mieć garnitur za duży, za mały
pasujący bo szyty na miarę
i ciągle chcę więcej
choć nie wiem w którą iść stronę
szukam na przewodnika, nauczyciela, mędrca
ale to chyba już pora samej nim zostać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz