Proszę Cię
do mnie mów
(t. 105)
Tak brakuje mi twych ciepłych słów
Tylko to sprawia że nie tonę w chaosie codzienności
Nie wpadam w przepaść pracy
Nie wybuchem wulkanem złości
tylko to co sprawia
ze chcę z Tobą być
kilka prostych słów
żyć
bo czuje ze myślisz
wszystko co robię to złe jest
wszytsko co mówię to łżę jak pies
Proszę Cię, ze mną bądź
po prostu bądź
daruj sobie sarkazm i
A Ty na to piękny kwiatek
miękka chusteczka
Mnie nie widzisz
ja Twój wróg
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz