Już nigdy!
Nie zaznasz spokoju
Już nigdy!
Nie będziesz czysty jak łza
Przekroczysz!
granice, wpojone, umowne
Niewinność
już będzie nie ta.
Jak nie płakać nad rozlanym mlekiem
Nie czuć straty gdy wokół kałuża i szkła
Puste miejsce, zastąpić atrapą
Tego nie chcę a nawet nie wiem czy się da.
Na zgliszczach, staje nowy dom
Feniks z popiołów się wznosi
Po suszy w końcu poda deszcz
Posklejać skorupy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz