Matka
która z nas jest godna być tak nazywaną?
Czy ta
której sen z powiek spędza świadomość odpowiedzialności
która dba o wikt opierunek, edukację nabywaną
Która nie zawsze kochana, uczy miłości
czy ta
czasem słaba, zmęczona, znużona
z poprzeczką postawioną wysko
zwyczajna, żadna superwoman
co niewiele sama mając daje wszystko.
Może ta
Co zawsze budzi swe dziecko z uśmiechem co rano,
która kocha bezwarunkowo chociaż niewiele rozumie
kładzie do snu wieczorem z bajką przeczytaną
uczy życia, chociaż sama żyć ledwo co umie
Każda zasłyguje by być kochaną
Która zasługuje na to miano?
wszytkie czuja ze to ciągle za mało
czy ta co uczy życia, świata miłości jak umie
zasługuje na to miano?
To wszystko za mało
i każda chce by ką też kochano
świata miłości jak umie
zasługuje na to miano?
To wszystko za mało
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz