niedziela, 15 kwietnia 2018

Prosta linia

Czasem chcę być zwyczajna              a
tak prosta jak linia w geometrii          b
bez początku i końca                           c
nie mieć braków w symetrii                b

nie mieć zagięć załamań                     a
nie musieć niczemu sprostać               b
znać swe położenie w przestrzeni       c
i już na zawsze w nim zostać              b

lecz chociaż to linia                                    a
to jest z punktów złożona                                  b
nieskończonej liczby niezależnych mnie c
i jest od nich uzależniona

mnie ułożonych w przestrzeni
i gdy chociaż jeden z nich się poruszy
strukturę całej linii zmieni
i powstaje zakamarek w duszy


nieskończoność punktów w sąsziedztwie
mających wpływ jeden na drugi

i choć nie widac nic z bliska
to jak zbliżyć

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz